Nagość w miejscu publicznym a prawo

Nagość w miejscu publicznym

Rozpoczęte niedawno wakacje rozpieściły nas pogodą, dając nadzieję, że z dnia na dzień będzie jeszcze cieplej. Wysokie temperatury powodują, że do kwestii stroju podchodzimy bardzo luźno. Często zdarza się, że latem możemy dostrzec na ulicach mężczyzn bez koszulki czy też kobiety w bikini wyglądających tak, jakby byli na plaży. W jaki sposób podchodzi do nagości w miejscu publicznym prawo?

Kostium bikini w miejscu publicznym

W kontekście chodzenia w kostiumie bikini po mieście można rozważyć popełnienie wykroczenia, o którym stanowi art. 140 kodeksu wykroczeń. Zgodnie z tym przepisem, kto publicznie dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany.

W wyżej wskazanym przepisie mowa jest o nieobyczajnym wybryku. Jest to pojęcie dość nieostre. Jego zakres znaczeniowy zmienia się wraz z biegiem czasu i przemianami zachodzącymi w społeczeństwie. To, co 30 lat temu było nie do pomyślenia, dzisiaj może wydać się zachowaniem akceptowalnym. Przypomnijmy sobie chociaż proces ewolucji strojów kąpielowych kobiet, które kiedyś zasłaniały o wiele więcej ciała niż obecnie.

Wykroczenie, o którym mowa w art. 140 kodeksu wykroczeń, jest bezskutkowe, a zatem nie jest wymaganym to, aby zaistniał jakiś skutek takiego zachowania. Oznacza to, że nikt nie musi czuć oburzenia, zniesmaczenia, wstydu czy zakłopotania, gdy zobaczy zachowującą się czy wyglądającą w ten sposób osobę. Zachowaniem nieobyczajnym jest zatem zachowanie, które może wywołać zniesmaczenie czy zgorszenie u przeciętnego człowieka.

Przykładem nagości w miejscu publicznym może być chodzenie topless po mieście czy nawet takie opalanie się w miejscu innym niż odpowiednia do tego plaża czy jej stosowny, wydzielony specjalnie fragment, gdzie takie zachowanie jest dozwolone. Pamiętać przy tym trzeba, że wykroczenie musi być popełnione publicznie, a zatem w taki sposób, aby mogło być zaobserwowane przez nieograniczoną liczbę ludzi.

Czy można chodzić bez koszulki w miejscu publicznym?

Zasadniczo chodzenie przez mężczyznę bez koszulki czy przez kobietę w kostiumie bikini po mieście nie powinno być karalne. Zauważyć jednak należy, że nieobyczajny wybryk może być różnie interpretowany przez policjanta wystawiającego ewentualny mandat. W tego typu sytuacjach pamiętajmy, że nie mamy obowiązku dokumentu przyjmować (to na stróżu prawa ciąży później obowiązek udowodnienia, że doszło do popełnienia wykroczenia).

Nieobyczajnym zachowaniem w kontekście stroju będzie bowiem zachowanie, w ramach którego eksponowana jest nagość w miejscu publicznym, tj. ujawniane są intymne części ciała. Taki sposób bycia niewątpliwie będzie budziło odrazę czy zniesmaczenie. Z kolei, nieodpowiedni ubiór, w szczególności, gdy chodzi o kusy czy skąpy strój, nie powinien być traktowany jako wykroczenie, zwłaszcza, gdy na dworze mamy upał (pod warunkiem, że zakryte są części intymne i nie epatujemy nagością).

Nagość w miejscu publicznym a prawo
4.9 (97.01%) 67 votes

Kategoria: Prawo karne
Podziel się:
KomentarzeBrak komentarzy do “Nagość w miejscu publicznym a prawo”
Skomentuj pierwszy.

Dodaj komentarz